a,
od jutra drodzy państwo chodzę z podniesioną głową.
a,
za kilkanaście dni święta.
i to właśnie Ciebie chcę pod choinkę.
jest tylko jeden mały problem,
nie zmieścisz się w kominie.
a tak w ogóle to,
kto umie robić szpagat?
i kto jedzie ze mną i Maresem do Wawy?
i,
jeszcze jedno.
dziękuję moim przyjaciołom, za to, że są zawsze tuż obok mnie.
